Trzeci agresor we wrześniu 1939 r.

Wspominając w 71. rocznicę wielkie i heroiczne zmagania Armii Polskiej w trakcie kampanii 1939 r., najpierw z niemiecką III Rzeszą, a w drugiej fazie z atakującą stroną sowiecką, pomija się udział w tych walkach jeszcze jednego sojusznika, wspierającego wojska Adolfa Hitlera – armii słowackiej.

Plan ataku Słowackiej Armii we wrześniu 1939 roku. Zdjęcie pochodzi z książki Andrzeja Olejko "Słowackie epizody z polskiego Podkarpacia"

Miedzy Bratysławą a Warszawą

W połowie marca 1939 r. przestała istnieć niepodległa Czechosłowacja. W dniu 15 marca do Pragi wkroczyły jednostki niemieckiego Wehrmachtu. Na opanowanych przez Niemców terenach powstał w dzień później „Protektorat Czech i Moraw”, autonomiczna część III Rzeszy.

Mniejszość niemiecka w armii słowackiej. Muzeum Historyczne – Pałac w Dukli.

W tym samym czasie, 14 marca 1939 r., sejm słowacki proklamował niepodległość. Na czele Republiki Słowackiej jako premier stanął ks. Jozef Tiso[1]. Władze w kraju przejęli działacze związani ze Słowacką Partią Ludową[2] (SPL), o orientacji narodowo-katolickiej, powstałą na początku XX w. Jej założycielem i liderem był katolicki ksiądz Andrej Hlinka[3]. Partia ta domagała się autonomii Słowacji. Uzyskała ją dopiero w październiku 1938 r.

Słowacka Partia Ludowa była najsilniejszym ugrupowaniem słowackim. Kontakty ze stroną polską utrzymywała od 1919 r. Stronie polskiej u ludaków (potoczna nazwa SPL) odpowiadał ich krytyczny stosunek do rozwiązań ustrojowych i polityki rządu Czechosłowacji. Co prawda partia ta poparła utworzenie Czechosłowacji, jednakże walczyła z polityką centralizacyjną Pragi, forsowaniem ideologii jednego narodu czechosłowackiego i osłabianiem pozycji Kościoła katolickiego w państwie[4].

Bernolák – dowództwo armii słowackiej z niemieckimi oficerami. Muzeum Historyczne – Pałac w Dukli.

Dla strony słowackiej naturalnym orędownikiem w walce o autonomię była Polska. W 1919 r. ks. Hlinka spotkał się w Warszawie z Józefem Piłsudskim. Lider słowacki przed wyjazdem na konferencję wersalską starał się o poparcie Polski dla idei autonomii. Strona polska prawdopodobnie liczyła na włączenie się strony słowackiej do budowanej przez Piłsudskiego federacji państw Europy Środkowo-Wschodniej, udzieliła zatem wsparcia działaczom słowackim, umożliwiając im wyjazd do Paryża z polskimi paszportami. Również po powrocie do Czechosłowacji Hlinki i jego aresztowaniu przez Czechów polski wywiad planował jego uwolnienie[5].

Na ostudzenie propolskich nastrojów w SPL w pierwszych latach niepodległości szczególny wpływ miała utrata ziem północnego Spiszu i Orawy, które decyzją rady ambasadorów w Spa z 1920 r. przypadły Polsce, oraz nastroje prowęgierskie w Polsce.

Podczas gdy lider ludaków orientację propolską traktował koniunkturalnie, grając „kartą Polska przeciwko Czechom w sprawie autonomii dla Słowacji”, działacz nr 2 w SPL, Karol Sidor[6], był zdecydowanym polonofilem. Po 1926 r. Sidor stał się gorącym propagatorem polskiego modelu ustrojowego, a w opublikowanej w rok później książce zachęcał stronę polską do współpracy[7].

Braterstwo broni. Oddziały słowackie i niemieckie w Komańczy, 1939 r. Muzeum Historyczne – Pałac w Dukli.

W 1934 r. Hlinka z dezaprobatą wypowiadał się na temat układu polsko-niemieckiego, równocześnie Sidor zdecydowanie negował fakt zbliżenia sowiecko-czechosłowackiego, określając go jako akt „słowiańskiej zdrady”, proponując dla niego „słowiańską alternatywę w katolickiej Polsce”. Podczas debaty w praskim parlamencie w listopadzie 1935 r. głosił potrzebę współpracy z Polską. Dwa lata później opublikowano wypowiedź Hlinki w podobnym tonie: „Kiedy wy pozwalacie sobie robić pakty z komunistami, to my będziemy czynić pakty z Polakami w interesie narodu słowackiego i naszej republiki. Nam nie są najbliżsi rosyjscy bolszewicy – nam bliżsi katoliccy Polacy”[8].

Komańcza IX.1939r. Przy zburzonym moście kolejowym powitanie żołnierzy niemieckich i słowackich przez miejscową ludność. http://odkrywca.pl

Dla strony polskiej celem doraźnym w tym czasie było rozluźnienie związków łączących Słowaków i Czechów. Jednym z przejawów prosłowackich sympatii była m.in. dekoracja Hlinki Wielką Wstęgą Orderu Polonia Restituta w 1937 r. Podczas kryzysu monachijskiego spodziewano się, że Słowacja ogłosi niepodległość. Ogłoszenie autonomii Słowacji w Żychlinie 6 października 1938 r. strona polska przyjęła z niezadowoleniem. Porażka w sprawie rozbicia Czechosłowacji wpłynęła na wzrost poparcia polskiego MSZ dla Węgrów, których rewizjonizm graniczny i plany wchłonięcia Słowacji były nieustanną troską strony słowackiej. Dodatkowym ciosem dla frakcji propolskiej w SPL była korekta graniczna Polski na odcinku słowackim w listopadzie 1938 r. (przyłączono wtedy 226 km2 z 3280 mieszkańcami)[9].

Niepodległa Słowacja

Niepodległość Słowacji Polska uznała w dniu 15 marca, chcąc niezwłocznie włączyć nowe państwo do swojej strefy wpływów. Jednakże dla Tiso lepszym protektorem dla państwa słowackiego miał być Hitler. W dniu 23 marca 1939 r., na mocy układu słowacko-niemieckiego, Niemcy podjęły się ochrony niepodległości i integralności Słowacji[10]. W zamian strona niemiecka otrzymała prawo budowania baz wojskowych w zachodniej części Słowacji. Następstwem układu było również odsunięcie od władzy części propolskich działaczy SPL.

Gen. F. Čatloš w rozmowie z gen. E. Engelbrechtem. Muzeum Historyczne – Pałac w Dukli.

Po utworzeniu poselstwa polskiego w Bratysławie strona polska nawiązała kontakty z przedstawicielami dowództwa armii słowackiej. Początkowo wydawało się, że zainteresowanie to jest obopólne. 21 marca 1939 r. polski chargé d’affaires Mieczysław Chałupczyński[11] informował polskie MSZ o życzliwym stosunku do Polski gen. Ferdinanda Čatloša (naczelnego dowódcy armii słowackiej). W rozmowie z Chałupczyńskim Čatloš wyraził pogląd, że współpracę z Niemcami uważa za „smutną konieczność, z której należy wynieść możliwe największe korzyści przy minimum ofiar”. 15 czerwca 1939 r. poselstwo polskie informowało Warszawę, że Čatloš odmówił opracowania planu operacyjnego przeciw Polsce[12].

Wkrótce – wobec coraz większych nacisków strony niemieckiej – kontakty słowacko-polskie uległy rozluźnieniu. 26 czerwca poselstwo niemieckie złożyło w Bratysławie memorandum, w którym Niemcy domagali się zakazu zawierania kontaktów z Polską niezgodnych z interesami niemieckimi. W tym samym czasie rozpoczęła się gwałtowna antypolska propaganda prasowa[13].

Przygotowania do agresji

Latem 1939 r. wzdłuż granicy z Polską rozpoczęły się słowacko-niemieckie przygotowania do wojny. W lipcu strona słowacka zezwoliła Niemcom na zmagazynowanie w Spiskiej Nowej Wsi sześciu wagonów bomb lotniczych i 200 tys. litrów benzyny oraz rozmieszczenie jednostek lotniczych.

Oddziały słowackie w akcji, Polska, wrzesień 1939 r. Muzeum Historyczne – Pałac w Dukli.

Równocześnie trwał proces reorganizacji i uzupełniania armii słowackiej. Zaostrzające się stosunki polsko-niemieckie były poważnym dylematem dla władz słowackich. Jeszcze w lipcu 1939 r. trwały dyskusje w Bratysławie, w których rozważano możliwość poprawy stosunków z Polską. Ostatecznie przeważyła jednak opcja proniemiecka. W sposób zasadniczy na tę decyzje wpłynęła informacja od posła słowackiego w Warszawie, który przekazał informacje o pomyśle strony polskiej podziału Słowacji pomiędzy Polskę i Węgry[14].

Dnia 12 sierpnia 1939 r. podpisano dodatkowy słowacko-niemiecki układ wojskowy, który precyzował uprawnienia wojsk niemieckich w Słowacji. W kilka dni później szef Urzędu Propagandy rządu słowackiego Alexander Mach[15] na łamach pisma SPL „Słovák” domagał się przyłączenia wszystkich spornych terytorialnie ziem do Słowacji. „….należy się nam to bez wojny i walki. Ale kiedy trzeba, za swoje prawa gotowi jesteśmy do największych ofiar”.

Przygotowując się do działań wojennych Słowacy utworzyli korpus złożony z trzech dywizji i jednej grupy szybkiej, liczący przeszło 51 tys. ludzi. Armii tej nadano kryptonim „Bernolák”, a jej dowódcą był gen. I rangi Ferdinand Čatloš[16], szefem sztabu zaś – mjr Sztabu Generalnego Emil Novotný. Skład:

– 1. Dywizja Piechoty (krypt. „Jánošik”) – dowódca gen. II rangi Anton Pulanich[17]: 4. i 5. Pułk Piechoty oraz II samodzielny batalion piechoty, 1. Pułk Artylerii, 2. dywizjon 4. Pułku Artylerii, 1. rozpoznawczy dywizjon kawalerii (wg stanu w dniu 28 sierpnia 1939 r.);

Słowackie lekkie czołgi LT vz. 35 podczas przekraczania rzeki Jasiołki w rejonie Cergowej, wrzesień 1939 r. http://www.sandecja.org

– 2. Dywizja Piechoty (krypt. „Škultéty”) – dowódca ppłk Ján Imro[18] (od 5 września – gen. II rangi Alexander Čunderlík[19]): 3. Pułk Piechoty oraz I, III i IV samodzielny batalion piechoty, 2. Pułk Artylerii, 2. rozpoznawczy dywizjon kawalerii (wg stanu w dniu 28 sierpnia 1939 r.);

– 3. Dywizja Piechoty (krypt. „Rázus”) – dowódca płk dypl. Augustin Malár[20]: 1. i 2. Pułk Piechoty oraz V i VI samodzielny batalion piechoty, 3. Pułk Artylerii, 1. dywizjon 4. Pułku Artylerii, 3. rozpoznawczy dywizjon kawalerii (wg stanu w dniu 28 sierpnia 1939 r.);

– Grupa Szybka „Kalinčak” – dowódca ppłk Ján Imro (od 5 września 1939 r.): I dywizjon kawalerii, II dywizjon kolarzy, III dywizjon zmotoryzowany;

– 4. i 51. Pułk Artylerii, pociąg pancerny Bernolák (krypt. „Hrdlička”), Dowództwo Lotnictwa i OPL, batalion telegraficzny „Bernolák”, batalion zmotoryzowany Topol (dowódca mjr Štefan Čáni – od 3 września 1939 r.)[21].

Żołnierze słowaccy przy nowym słupie granicnym. Muzeum Historyczne – Pałac w Dukli.

Zadaniem armii słowackiej była osłona wschodniego skrzydła niemieckiej 14. Armii dowodzonej przez gen. Wilhelma Lista[22] oraz uniemożliwienie ataku wojsk polskich na Słowację. Przy sztabie armii słowackiej utworzono niemiecki sztab łącznikowy, którym kierował gen. Erwin Engelbrecht[23]. Również Luftwaffe miała na terenie Słowacji swój sztab, który koordynował niemieckie ataki lotnicze ze Słowacji, m.in. na Kraków i Warszawę[24].

Kampania 1939 r.

Premier Tiso rozkazał 6 sierpnia, aby armia słowacka zajęła pozycje nad granicą polską, a 28 sierpnia 1939 r. ogłosił mobilizację, motywując ją zagrożeniem ze strony Polski. Na posiedzeniu rządu słowackiego w dwa dni później oświadczył: „Jesteśmy przygotowani do marszu z Niemcami”. Prawdopodobnie w tym czasie została podjęta decyzja o ataku na Polskę[25].

Wojska słowackie przekroczyły granice Polski 1 września 1939 r. o godzinie 8.00. Atak nastąpił bez wypowiedzenia wojny, dowództwo słowackie było ponadto ponaglane przez gen. Engelbrechta. Gen. Čatloš wydał do swoich żołnierzy następujący rozkaz: „Znowu nastał czas historycznej próby dla narodu słowackiego… Zdecydowane Niemcy potrzebują zdecydowanych przyjaciół, ofiarami naszymi zasłużymy na wdzięczność potomnych”[26].

W myśl opracowanego planu armia słowacka działała na następujących kierunkach operacyjnych: Zakopane–Bukowina–Jurgów; Piwniczna–Nowy Sącz–Grybów–Tylicz; Komańcza–Sanok–Lesko–Cisna[27].

Żołnierze słowaccy w marszu, wrzesień 1939 r. Muzeum Historyczne – Pałac w Dukli.

Do wieczora 1 września oddziały nieprzyjacielskie osiągnęły linię od Jaworzyny przez Jurgów, Niedzicę i Dunajec. Pomimo znacznej przewagi sił niemiecko-słowackich polskie placówki Straży Granicznej broniły się skutecznie, wycofując się z wolna pod naciskiem nieprzyjaciela. Oddziały słowackie, które przekroczyły granicę pod Piwniczną, zostały odrzucone przez Straż Graniczną oraz pododdziały 1. kompanii batalionu KOP „Żytyń”. W nocy z 1 na 2 września polski pluton strzelecki dokonał wypadu za granicę, zadając nieprzyjacielowi straty.

Następnego dnia zgrupowanie „Jánošik” kierowało się na Harklową, a następnie w stronę Ochotnicy. Część sił nacierała na Kluszkowce, a pozostałe na Jaworki. Wspólnie z oddziałami niemieckiej dywizji górskiej Słowacy nacierali na kierunku Podoliska i Łącka. Po zaciętej walce z oddziałem KOP „Żytyń” wojska słowackie zajęły Czorsztyn. Wspólnie z niemieckimi strzelcami górskimi zajęli Krościenko. Oddziały słowackie wkroczyły także do Jamna, Jaworek i Tylicza[28]. Dotarły ponadto do Nowej Białej, Ochotnicy, Kamienicy, Zalesia i Zbrzeża.

Pod Barwinowem wciągnięto w słowacką zasadzkę pluton KOP „Karpaty”. W walce zginął jego dowódca por. Rajmund Świętochowski. W akcji odwetowej Polacy spalili słowacki budynek celny wraz z jego załogą[29].

Żołnierze armii słowackiej przy pomniku Tadeusza Kościuszki w Sanoku, wrzesień 1939 r. http://www.sandecja.org

Dywizja gen. Pulanicha prowadziła działania wojenne do 9 września. Po zajęciu Jaworzyna i Zakopanego przesunęła się ok. 30 km w kierunku Nowego Targu i Krościenka.

Druga dywizja „Škultéty” wraz z Grupą Szybką „Kalinčak” rozpoczęły działania 8 września jako oddziały drugiej linii, w walkach nie uczestniczyły. W planach miały uczestniczyć w uderzeniu na Nowy Sącz i Gorlice wspólnie z oddziałami niemieckimi, jednak na skutek zmiany sytuacji na froncie do wykorzystania tych jednostek nie doszło.

Trzecia dywizja „Rázus” do działań wojennych przystąpiła 8 września, kierując się na Jasło, Krosno i Sanok. W wyniku walk z oddziałami polskimi przeniknęła 60–90 km w głąb terenów Polski. W walkach uczestniczyło również słowackie lotnictwo, m.in. 17 września atakując walczący po stronie polskiej Legion Czechosłowacki[30].

Jednostki słowackie zostały wycofane z terenów polskich w połowie września 1939 r. Demobilizację zarządzono 23 września. Straty armii słowackiej wynosiły 18 zabitych, 46 rannych i 11 zaginionych[31]. Do niewoli trafiło ok. 1350 Polaków. Więcej niż połowa zabitych zginęła w starciach w okolicy Czeremchy i Ochotnicy między 2 a 5 września.

Zniszczona przez Polaków strażnica słowacka. Muzeum Historyczne – Pałac w Dukli.

Najnowsze badania słowackich historyków weryfikują powszechną opinię o niechęci społeczeństwa słowackiego do udziału w walkach wojsk słowackich w 1939 r. Informacje o buntach żołnierzy i dezercjach, powszechne m.in. w prasie polskiej z września 1939 r., w rzeczywistości nie są prawdziwe[32].

Sukces kampanii był dla Słowaków tym większy, że wbrew początkowym obawom była ona szybka i nie pociągnęła za sobą większych strat.

W dziennikach jednostek słowackich wielokrotnie wspominane są nadzwyczaj serdeczne powitania, jakie zgotowali Słowakom mieszkańcy dawnych wiosek słowackich na Spiszu. Równie entuzjastycznie witała armię słowacką ludność ukraińska[33].

W drugiej połowie września Hitler podziękował Tiso za pomoc armii słowackiej w wojnie z Polską. W odpowiedzi Tiso zadeklarował: „Führer nie zawiedzie się na narodzie słowackim”.

Dla uczestników kampanii jego rząd ustanowił 11 września 1939 r. odznaczenie za męstwo „Słowacki Krzyż Wojskowy” i pamiątkowy medal „Jaworzyna–Orawa”[34]. W Zakopanem odbyła się defilada zwycięstwa przed gen. Čatlošem. Słowacki głównodowodzący został odznaczony przez Hitlera Krzyżem Żelaznym. 4 października 1939 r. odbyła się w Gronowcach uroczystość, na której żołnierzom słowackim i niemieckim wręczono słowackie odznaczenia za udział w wojnie z Polską. W uroczystości słowacki minister Mach oświadczył: „Jesteśmy dumni, że przyjaźń słowacko-niemiecką mogliśmy przypieczętować walka i krwią Słowaków”[35].

Hitlerowskie Niemcy 21 listopada 1939 r. przekazały Słowacji nabytki terytorialne. Były to północne części Spisza i Orawy. Do Słowacji włączono 770 km2 (0,2% terytorium Polski) z 34 509 mieszkańcami.

W 90 lat po tych wydarzeniach Dušan Caplovic, wicepremier Słowacji, napisał: „Dzisiejsza Republika Słowacka nie jest prawnym ani historycznym następcą wojennego państwa słowackiego. Mimo to na miejscu będą wyrazy ubolewania nad smutnym faktem, że w tragicznym wrześniu 1939 r. słowaccy żołnierze weszli na terytorium Polski u boku nazistowskiej armii niemieckiej, stąd wielu obywatelom Polski zapisali się w pamięci jako jeden z agresorów… Niech wydarzenia lat 1938 i 1939 stanowią memento dla nas i dla przyszłych pokoleń. Pamiętajmy, że filarem Europy Środkowej był zawsze wzajemny szacunek, dialog i współpraca. Antagonizowanie poszczególnych państw środkowoeuropejskich, nastawianie się przeciwko sobie nie przyniosło żadnemu z nich spokoju i stabilności, wręcz przeciwnie – stały się łatwym kąskiem dla pobliskich potęg”[36].

Autor: Rafał Sierchuła (sierpień 2010)

Źródło: Onet.pl

Fot. dzięki uprzejmości Muzeum Historycznego – Pałac w Dukli.

[1] Jozef Tiso (1887–1947), słowacki ksiądz katolicki, polityk i lider Słowackiej Partii Ludowej. W latach 1939–1945 pełnił funkcję prezydenta Republiki Słowackiej.

[2] Słowacka Partia Ludowa (słow. Slovenská ľudová strana) – słowacka narodowo-katolicka partia polityczna, założona w 1906 r. w Austro-Węgrzech. Obok Słowackiej Partii Narodowej była wówczas jedyną organizacją polityczną działającą na rzecz ludności słowackiej w Cesarskiej i Królewskiej Monarchii, a później również w Czechosłowacji. W latach 1906–1925 nosiła nazwę Słowacka Partia Ludowa (Slovenská ľudová strana (SĽS); 1925–1938: Hlinkowa Słowacka Partia Ludowa – Hlinkova slovenská ľudová strana (HSĽS); 1938–1945: Hlinkowa Słowacka Partia Ludowa – Partia Słowackiej Jedności Narodowej – Hlinkova slovenská ľudová strana – Strana slovenskej národnej jednoty (HSĽS–SSNJ)). Po dobrowolnym połączeniu się z innymi partiami w listopadzie 1938 r. SĽS stała się dominującą organizacją w Słowacji. Przewodniczącym partii był od 1913 r. Andrej Hlinka, a po jego śmierci w 1938 r. Jozef Tiso. Organami prasowymi partii były: „Slovenské ľudové noviny” („Słowacka gazeta ludowa”, 1910–1930) i wydawnictwo „Slovák” („Słowak”, 1919–1945). Oddziałami paramilitarnymi SĽS była początkowo Rodobrana, a od 1938 r. Gwardia Hlinkowa. W kwietniu 1990 r. powołano do życia narodową Słowacką Partię Ludową, która w latach 1994–1995 występowała pod nazwą Slovenský ľudový blok.

[3] Andrej Hlinka (1864–1938), słowacki ksiądz, publicysta, polityk o orientacji narodowo-katolickiej. Lider i współzałożyciel Słowackiej Partii Ludowej.

[4] M. Gniazdowski, Obóz piłsudczykowsko-sanacyjny wobec słowackiego ruchu autonomistycznego,[w:] Stosunki polsko-słowackie w I połowie XX wieku, red. J. Głowińska, Wrocław 2006, s. 29.

[5] Ibidem, s. 32. Ostatecznie do polskich działań nie doszło na skutek wyboru Hlinki do parlamentu czechosłowackiego i jego amnestionowania przez władze czechosłowackie.

[6] Karol Sidor(1901–1953) – polityk słowacki, redaktor naczelny pisma „Slovák”, organizator paramilitarnej Gwardii Hlinki, w 1939 r. w wyniku niemieckich nacisków odsunięty od bieżącej polityki.

[7] M. Gniazdowski, op. cit., s. 31; K. Sidor, Cestou po Polsku,Trnava 1927.

[8] M. Gniazdowski, op. cit., s. 32.

[9] Dla społeczeństwa słowackiego aneksja ta była szokiem. W tym samym czasie południowa część Słowacji została włączona do Węgier. Mimo że Węgry włączyły do swojego terytorium około 10 tys. km2, delimitacja granicy polskiej była jednym z powodów wzrostu nastawienia proniemieckiego. Jan Szembek, bliski współpracownik Józefa Becka z MSZ, podkreślał później „wielkoduszność” Polski, która wbrew nastrojom społecznym nie domagała się Spisza i Orawy, które przez wieki do Polski należały. M. Gniazdowski, op. cit., s. 37–41; E. Orlof, Relacje pomiędzy państwem polskim a państwem słowackim w okresie od 15 marca do 1 września 1939 r.,[w:] Stosunki polsko-słowackie…, s. 48.

[10] E. Orlof, op. cit., s. 50.

[11] Mieczysław Chałupczyński (1893–1945), polski dyplomata, w MSZ od 1918 r., w 1939 chargé d’affaires w Bratysławie.

[12] J. Kupliński, Udział armii słowackiej w agresji niemieckiej przeciwko Polsce we wrześniu 1939 r., Wojskowy Przegląd Historyczny 1989, nr 4, s. 63–64.

[13] E. Orlof, op. cit., s. 52; J. Kupliński, op. cit., s. 64; I. Petranský, Republika Słowacka 1939–1945 – próba charakterystyki,[w:] Stosunki polsko-słowackie…, s. 56.

[14] J. Kupliński, op. cit., s. 64–65.

[15] Alexander Mach (1902–1980) – słowacki działacz polityczny, członek Słowackiej Partii Ludowej, szef urzędu propagandy i minister spraw wewnętrznych Republiki Słowackiej.

[16] Ferdinand Čatloš (1895–1972) – słowacki generał.

[17] Anton Pulanich (1884–1962) – słowacki generał.

[18] Ján Imro (1897–1990) – od 1944 słowacki generał.

[19] Alexander Čunderlík (1878–1947) – słowacki generał.

[20] Augustín Malár (1894–1945) – słowacki oficer, od 1941 do 1942 r. dowódca słowackich wojsk ekspedycyjnych przeciwko ZSSR, od 1942 generał major.

[21] R. Dalecki, Armia „Karpaty” w wojnie 1939 roku,Rzeszów 2009, s. 45, 436.

[22] Wilhelm List (1880 – 1971) – niemiecki oficer, feldmarszałek.

[23] Erwin Engelbrecht (1891–1964) – generał niemiecki.

[24] J. Kupliński, op. cit., s. 71–72.

[25] Ibidem, s. 71; E. Orlof, op. cit., s. 53.

[26] J. Kupliński, op. cit., s. 72.

[27] R. Dalecki, op. cit., s. 45.

[28] Do Tylicza wjechał pluton słowackich samochodów pancernych, ostrzeliwując domy na rynku. Po otwarciu ognia przez pododdział 1. psp nieprzyjaciel wycofał się.

[29] R. Dalecki, op. cit., s. 53. Jego ciało Słowacy wydali 5 września.

[30] J. Kupliński, op. cit., s. 74–75.

[31] M. Lacko, Żołnierz słowacki na ziemiach polskich w latach 1939 i 1941,[w:] Stosunki polsko-słowackie…, s. 83. Wg innych szacunków rannych zostało 71 Słowaków.

[32] Ibidem.

[33] Ibidem, s. 85. Jeden z oficerów słowackich odnotował w dniu 11 września w Turzańsku k. Komańczy scenę przybycia miejscowej ludności słowackiej, która ze łzami w oczach i całując żołnierzy po rękach mówiła: „Wreszcie przyszliście, aby nas wyzwolić”, „Długo na Was czekaliśmy”.

[34] H. Batowski, Agonia pokoju i początek wojny. Sierpień–wrzesień 1939,Poznań 1984, s. 349.

[35] J. Kupliński, op. cit., s. 76–77.

[36] http://wyborcza.pl/1,75477,7083113,Slowacja_przeprasza_Polske_za_1939.html

 

Leave a Reply