Sensacja! Odnaleziono zdjęcie Szopena leżącego na łożu śmierci

Fryderyk Szopen uznawany jest za jednego z najwybitniejszych Polaków w historii. Takie znaleziska, jak to muszą zatem elektryzować. Jak informuje kilka polskich dzienników, światło dzienne ujrzało nieznane, a co za tym idzie, niepublikowane dotąd zdjęcie przedstawiające mistrza znajdującego się na łożu śmierci.

Odnaleziono nieznane do tej pory zdjęcie Fryderyka Chopina (śp. 39 l.), który zmarł w 1849 r. w Paryżu

Publikacja zdjęcia naszego rodzimego kompozytora i to jeszcze w takiej sytuacji jest nie lada sensacją. Dość powiedzieć, że dotąd historycy wiedzieli o istnieniu jedynie dwóch zdjęć mistrza – jedno przedstawiające muzyka w pozycji stojącej oraz drugie, które zostało wykonane w 1846 r., ale zaginęło w czasie II wojny światowej.

Najnowsza fotografia, a właściwie dagerotyp (obraz uzyskany podczas procesu fotograficznego na metalowej płytce), pochodzi z 1849 r. Została wykonana prawdopodobnie kilka godzin po śmierci artysty, w jego paryskim apartamencie – poinformował dziennik “Fakt”. Unikatowy dagerotyp wykonany przez Louisa Augusta Bissona – pomimo tego, że jest prawdopodobnie jedną z zaledwie trzech prac uwieczniających oblicze mistrza przy zastosowaniu technik fotograficznych – wpisuje się w cały szereg tworów artystycznych sporządzonych za pomocą innych metod, które miały unieśmiertelnić wizerunek artysty. Wielu innych plastyków upamiętniło Szopena za pośrednictwem rysunków czy rzeźb.

Do tej pory były znane tylko dwa zdjęcia wielkiego polskiego kompozytora, z czego oryginał jednego z nich zaginął podczas II wojny światowej. Oto jego kopia. fakt.pl

Niezwykłe pośmiertne zdjęcie artysty trafiło o dziwo do Polski. Do Kraju nad Wisłą sprowadził je polski kolekcjoner Władysław Żuchowski, który jest właścicielem Muzeum i Galerii Fotografii Cyklop w Gdańsku – poinformował “Dziennik Bałtycki”. Żuchowski kupił unikat na jednej z zagranicznych aukcji i po zleceniu prac konserwacyjnych jednej z londyńskich firm sprowadził ją do Gdańska.

Władysław Żuchowski w wywiadzie dla “Dziennika Bałtyckiego” przyznał, że po przejrzeniu wielu archiwów nie natknął się na żadne informacje, które odnosiłyby się do faktu sporządzenia fotografii mistrza przedstawiającego go na łożu śmierci.

Czy istnieje ryzyko, że dagerotyp jest falsyfikatem? Zdaniem ekspertów jego autentyczność można by potwierdzić dopiero po przeprowadzeniu ekspertyzy.

Publikacja powyższego zdjęcia przez nasz serwis możliwa jest dzięki uprzejmości redakcji “Dziennika Bałtyckiego”.

niewiarygodne.pl (marzec 2011)

 

Leave a Reply